RSS
 

Chiny nie do wiary!

20 mar

536936-352x500
Chiny nie do wiary! – Kinga Lityńska

Ostatnio mam „fazę” na książki o Chinach, ta jest już kolejną przeczytaną w ostatnim czasie, i najlepszą!!!
Pięknie wydana, na kredowym papierze ( trochę przez to ciężka, ale dla luksusu można się poświęcić ), okraszona fajnymi zdjęciami. Wreszcie mogłam się dowiedzieć o chińskich zwyczajach czegoś więcej, tego co wypada, a czego nie, bo kraj od naszego odległy, kultura inna i o gafę nietrudno. Oto jeden z licznych przykładów na odmienność chińskich zachowań:
…. Przeciętny Chińczyk zatyka nos, kiedy poczuje zapach perfum lub parzonej kawy, nie wypije piwa prosto z lodówki, a tort jadą w jednorazowej rekawiczce. Gestem gościnności w upalny dzień zaproponuje nam do picia gorącą wodę…..
Na ulicy widać Chińczyków chodzących w piżamach, plujacych i śmiecących wszędzie. Zapytani o drogę za wszelką cenę chcą nam pomóc wskazując kierunek…. niekoniecznie właściwy Chinki za Chiny ludowe nie chcą się opalić więc w nawet największe upały chodzą w rajstopach i bluzkach z długim rękawem oraz parasolką – chcą mieć jak najbielszą skórę.
Książka napisana z poczuciem humoru, ale rzetelnie ukazująca życie mieszkańców Chin w różnych miejscach tego ogromnego kraju.
Jedyne zastrzeżenie, to mam takie: brakuje podpisów pod zdjęciami i mogłoby być ich dużo więcej aby zilustrowaly to o czym autorka pisze.
Przeczytałam książek o Chinach już sporo, ale dalej nie wiem, czy gniazdka elektryczne są takie same jak u nas?

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz